HOT NEWS:

Co to Clubhouse?

Słowem wstępu, czemu ja tu o tym… Jestem tatą, który na chleb i inne słodycze zarabia nagrywając i montując video. Miałem tu poruszać tematy rodzicielskie dodając czasem coś o mojej pasji i pracy. No właśnie. Jestem też gadżeciarzem, który lubi poznawać nowości. Clubhouse to taka nowość, o której już głośno na świecie i pewnie niedługo podobnie będzie w Polsce.

Czym jest Clubhouse?

To aplikacja mobilna do połączeń głosowych. Możesz porozmawiać z jedną osobą w pokoju prywatnym, możesz też tworzyć rozmowy publiczne.
Clubhouse jest siecią społecznościową opartą tylko na dźwięku, czyli głosie użytkowników. Ta forma komunikacji pozwala szybko „wyczuć” rozmówcę. Skraca to proces nawiązywania relacji prywatnych i biznesowych.
Nie ma tu możliwości wysyłania wiadomości tekstowych, graficznych, czy video. Jedynym obrazkiem, jaki możesz pokazać jest twoje zdjęcie profilowe, a jedyny tekst to opis twego profilu (bio).

Co teraz myślisz o Clubhouse?


Pobierając poradnik zapisujesz się na moją listę mailową. Chcę wysyłać Ci czasem inne ciekawostki i dać znać, jak pojawią się tu nowe artykuły. Spokojnie, też nie lubię spamu, poza tym jestem leniwy więc nie będę pisał zbyt często 🙂

Jak wejść do Clubhouse?

Clubhouse dostępny jest na ten moment tylko dla użytkowników iPhone lub iPad i dołączyć można tylko na zaproszenie. Potrzebujesz aktywnego numeru telefonu. Za pomocą tego numeru rejestrujesz się w aplikacji, a zaproszenie otrzymasz w wiadomości SMS. Są też tylne drzwi i wyjątek, ale o tym za chwilę.

W grupie Polski Clubhouse (facebook) pomagamy zdobyć takie zaproszenie.

Jeśli posiadasz telefon z Androidem, możesz już teraz zarezerwować swój nick. Wtedy pozostaje czekać na moment, kiedy aplikacja będzie dostępna też na ten system.

Na starcie dostaniesz 3, 2 lub 1 zaproszenie do przekazania znajomym. Jeśli otrzymasz takie zaproszenie w grupie Polski Clubhouse, przynajmniej jedno wypadałoby przekazać kolejnym osobom w tej grupie.
Pamiętaj, by robić to świadomie. Najlepiej dowiedz się wcześniej czegoś o osobie, którą zapraszasz. To ważne, ponieważ już na stałe twoje konto będzie wyświetlało się w profilu osoby zaproszonej. Jeśli zaprosisz kogoś, kto będzie łamał zasady społeczności, może oberwać Ci się rykoszetem.

Tylne drzwi
Jeśli korzystasz z Clubhouse i ktoś z twoich kontaktów zarezerwuje nick, możesz otrzymać powiadomienie i pytanie, czy chcesz wpuścić tę osobę do środka. W tym przypadku nie tracisz zaproszenia. Podobnie bywa, kiedy nie otrzymasz żadnego powiadomienia, ale wyślesz zaproszenie osobie, która ma zarezerwowany nick i jest w twoich kontaktach.

Wyjątek
Jeśli masz telefon z androidem i np iPad, możesz korzystasz z Clubhouse na tym tablecie. Kiedy ktoś wyśle zaproszenie na twój numer telefonu, wystarczy uruchomić aplikację i zarejestrować się przez ten sam numer. SMS z zaproszeniem nie jest tak ważny, jak sam fakt wysłania zaproszenia z aplikacji.

Jak działa Clubhouse?

Po założeniu konta musisz wstępnie je skonfigurować. Wtedy też przydzielasz aplikacji dostęp do twoich kontaktów. Następnie przechodzisz do okna głównego. Na to okno mówimy „korytarz” lub „wszystkie pokoje”, bo tam możesz sprawdzić, jakie pokoje są teraz otwarte.

Pokoje to miejsca, w których toczą się rozmowy. Możesz wejść do niemal każdego pokoju, który widzisz na korytarzu.
Po wejściu znajdujesz się w publiczności. W tym miejscu możesz słuchać, poznawać ludzi (też czytać ich opis, czyli „bio”).
Żeby aktywnie uczestniczyć w rozmowie musisz znaleźć się na scenie, a robisz to przez „podniesienie ręki”, czyli dotykając symbolu dłoni, który widzisz w prawym dolnym rogu ekranu.

To też dobre ćwiczenie na oswajanie się z tym kanałem komunikacji, który od wieków był naszym naturalnym i pierwszym kanałem. Dziś przez zasłanianie się tekstem pisanym, emotikonami, gifami i innymi formami odzwyczailiśmy się od swobodnego używania głosu.

Po co Ci ten Clubhouse?

Postaram się krótko i w punktach 🙂

  1. Możesz za darmo dostać dużo informacji od ludzi, którzy w innych warunkach za tę samą wiedzę skasują Cię boleśnie.
  2. Możesz poznać i porozmawiać z ludźmi, do których w innych warunkach nie masz dostępu. Nie mówię tylko o dystansie mierzonym w kilometrach. Mam na myśli znane nazwiska np. ze świata mediów, nauki, biznesu… I wielu, wielu innych. Możesz spotkać ich w tym samym pokoju i zwyczajnie porozmawiać.
    Panuje tu zasada „No fan boy, no fan girl”, czyli wszyscy traktujemy się z takim samym szacunkiem i otwartością.
  3. Możesz budować swoją społeczność. Wchodząc na scenę i zabierając głos w dyskusji dajesz się poznać innym. Ludzie, których zainteresujesz zaczynają Cię obserwować. Im więcej osób Cię obserwuje, tym większy zasięg masz np. Tworząc swoje pokoje (więcej ludzi dowie się i dołączy do dyskusji). Im więcej osób Ty obserwujesz, tym szerszy ogląd na to, co aktualnie dzieje się w aplikacji. Innymi słowy widzisz więcej pokoi z twojego kręgu zainteresowań.
  4. Możesz naturalnie podtrzymywać relacje. Szczególnie teraz, kiedy spotkania są bardzo ograniczone, spotykamy się ze znajomymi i rozmawiamy, jakbyśmy widywali się co chwilę. Poza pokojami bardzo merytorycznymi tworzymy też bardziej swobodne rozmowy, które nazwałem pomieszczeniami socjalnymi.
    Na przykład: „Luźne rozmowy przy kawie”, „Rozmowy podczas spaceru”, czy „Wieczorne pogawędki przy winie”. Jeśli jesteś rodzicem, zapraszam Cię do pokoju „Rodzice bez spiny”, który stworzyliśmy z Nikodemem i Kamilem Brzyskim
  5. Clubhouse to też radio (interaktywne). Nie masz obowiązku aktywnego uczestnictwa w rozmowach. Możesz wejść i słuchać. Znajdziesz nawet pokoje, które działają jak radio. Posłuchasz muzyki, ciekawych rozmów, a nawet, jeśli tego potrzebujesz, możesz posiedzieć w… Cichym pokoju 😉

Co teraz myślisz o Clubhouse?

I co dalej z tym Clubhouse?

W najbliższych miesiącach aplikacja powinna pojawić się też w wersji na telefony z systemem Android. Już teraz możesz natomiast zarezerwować swój nick.

Plany rozwoju aplikacji spodobają się użytkownikom prowadzącym ciekawe rozmowy. Twórcy Clubhouse zapowiedzieli wprowadzenie funkcji monetyzacji wewnątrz aplikacji. Oznacza to, że angażując swój czas, energię, wiedzę będziemy mogli zostać wynagrodzeni „napiwkami”. Być może pojawi się też możliwość otwierania płatnych pokoi lub zakładania klubów, w których uczestnictwo będzie wiązało się ze stałymi opłatami.

Aplikacja jest jeszcze w wersji beta, a my (aktualni użytkownicy) ciągle ją testujemy. Warto o tym pamiętać, bo czasem pojawiają się błędy, nowe funkcje i możliwości.


Komentarze
Backstage TV
Backstage poleca
NA EKRANIE
Facebook
Partnerzy
Logo CoolturaPLcyfrowydrukSport Factory